Sos holenderski, przygotowywany z żółtek i masła, będzie znany każdemu miłośnikowi jajek po benedyktyńsku lub florencku. Pierwsze znane wzmianki o podobnym sosie pochodzą z książki kucharskiej z XVII wieku napisanej przez francuskiego kucharza François Pierre La Varenne. Dzięki bogatemu maślanemu smakowi i jedwabiście gładkiej konsystencji ten klasyczny francuski sos jest również idealnym partnerem dla szparagów, brokułów, łososia czy grillowanej ryby.
Przygotowanie sosu holenderskiego może wydawać się bardzo trudne, a większość nieudanych prób wynika z tego, że sos nie jest ubijany wystarczająco energicznie (nie emulgował) lub był zbyt mocno i szybko podgrzewany. Korzystanie z robota planetarnego, takiego jak Cooking Chef XL, nie tylko sprawia, że ubijanie sosu holenderskiego jest szybkie i łatwe, ale dzięki precyzyjnej kontroli temperatury nie pozostawia miejsca na błędy.
Oto nasze niezawodne wskazówki, jak opanować przepis na ten aksamitny, klasyczny sos, który zasługuje na miejsce w repertuarze każdego domowego szefa kuchni.
Ten przepis przeznaczony jest dla 4 osób, a jego przygotowanie przy użyciu Cooking Chef XL zajmuje 15 minut. Oto, czego będziesz potrzebować:
Składniki
165 g masła
35g wody
10 g białego octu winnego
40 g żółtek
Sól i pieprz do smaku
Pozostałe
Cooking Chef XL
Dzbanek
Ten film pokazuje, jak szybko i łatwo można przygotować pyszny sos holenderski. Wbudowana w podstawę waga pozwala odważać składniki bezpośrednio w misie.
Zamontuj trzepaczkę do robota, a następnie dodaj masło do miski. Podnieś głowicę urządzenia i załóż osłonę termiczną. Ma to na celu ochronę głowicy robota planetarnego przed parą wytwarzaną podczas topienia masła.
Podgrzewaj masło przez 3 minuty w temperaturze 60°C, bez ustawiania prędkości. Następnie przelej zawartość do dzbanka, wyczyść misę i trzepaczkę.
Uniknij typowych pułapek podczas przygotowywania sosu holenderskiego, korzystając z tych niezawodnych wskazówek:
- Upewnij się, że masło i jajka mają temperaturę pokojową. Im bliższa jest temperatura wszystkich składników, tym łatwiej będzie je zemulgować. Jeśli będą zimne, na przykład prosto z lodówki, nie będą się dobrze łączyć.
- Jak już wspomnieliśmy, jednym z najczęstszych błędów podczas przygotowywania sosu holenderskiego jest zbyt szybkie i intensywne podgrzewanie. Może to spowodować rozbicie żółtka, co spowoduje zwarzenie sosu. Kluczem jest delikatne podgrzanie żółtka na małym ogniu, aby nie zaczęło się gotować.
- Innym powodem, dla którego sos może się zepsuć, jest użycie za dużej ilości masła lub dodanie go zbyt szybko. Dokładnie odmierz wszystkie składniki i postępuj zgodnie z przepisem.
- Aby uzyskać dodatkowy smak, dodaj sok z cytryny, posiekany świeży szczypiorek czy koperek lub szczyptę pieprzu cayenne.
Jak uratować sos holenderski:
Sos przełóż do garnka ustawionego nad delikatnie gotującą się wodą. Następnie ubijaj w osobnej misce umieszczonej w zimnej wodzie, łyżka po łyżce, aż sos będzie miał gładką konsystencję. Jeśli jednak sos się zwarzył, najlepiej zacząć od nowa.
Jak przechowywać i podgrzewać:
Sosu holenderskiego nie można dobrze odgrzać ani przechowywać, najlepiej smakuje od razu po przygotowaniu. Można go przygotować
około 30 minut wcześniej i trzymać w cieple, umieszczając go nad kąpielą wodną lub w piekarniku. Należy jednak mieszać go od czasu do czasu, aby zapobiec rozdzieleniu się masy. Możesz go podgrzać również na płycie lub w kuchence mikrofalowej, ale zachowaj ostrożność, aby nie zaczął się gotować.
Połącz swój domowy aksamitny sos holenderski z jajkami w koszulkach, szynką i puszystymi muffinami angielskimi - najlepszy brunch na leniwy weekend.